-Jednym z moich najgorszych wrogów i kimś, kogo nie chciałbym spotykać.- mruknąłem pod nosem.
-Dlaczego?
-Bo to przywołuje złe wspomnienia. O przeszłości...- zamyśliłem się na chwilę.
Dziewczyna nie odpowiedziała, przez chwilę panowała cisza.
-Hm... W sumie jedynym miejscem, którego ci nie pokazałem, są mieszkania
niektórych członków... Warto wiedzieć, kto gdzie mieszka, tak na
wszelki wypadek.- stwierdziłem, ponownie zmieniając temat.
Postanowiłem zacząć od mojego mieszkania.
<Roxanne? Wybacz, że takie krótkie :c>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz