piątek, 27 maja 2016

Od Roxanne CD Taeyong'a

Westchnęłam i usiadłam na krawędzi brukowego chodnika. Ściemniło się już zupełnie, a ja nawet nie wiedziałam gdzie będę spać... Znajdzie się jakieś mieszkanko pomyślałam pewna, że wśród tych ruin coś się rzeczywiście znajdzie na tymczasowy nocleg.
- Co tak siedzisz? - zapytał zatrzymując się. W odpowiedzi wzruszyłam ramionami i spojrzałam w bok, choć nie było tam nic godnego szczególnej uwagi.
- Choć - dopowiedział i ruszył dalej. Spojrzałam na niego obojętnym wzrokiem i wstałam. Otrzepałam się i poczłapałam za Taeyong'iem.
- Gdzie teraz? - zapytałam. Chłopak odwrócił lekko w moją stronę głowę i spojrzał na mnie zakłopotanym wzrokiem, po czym znów skierował ją przed siebie nie odpowiadając. Wiedziałam, że nie wiedział gdzie jeszcze mnie zaprowadzić.
- To może chociaż powiesz mi co to był za facet i czego od ciebie chciał?

<Tae? Wena szwankuje xP>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz