-Chcesz dorwać Jace'a? Proszę bardzo droga wolna. Powód kastracji to brak kontaktu w sprawie terenów- zaśmiałam się
-Hmmm...A jak go znajdę?-spytała
-Prosto. Wystarczy zazwyczaj zawołać " Jace ty stary skurwysynie jakaś goła baba się pyta gdzie ciebie znajdzie". Odparłam. Potem zjawia się blondyn który strasznie wnerwia- odparłam
-Hmmm...Biorę te robotę- powiedziała Amy
-Tylko uwaga na Reda. Jego lamparta- doradziłam
-Jakoś dam radę. Skoro dałam radę z Alexym to i z nim dam radę- uśmiechnęła się
-Zobaczymy...on strasznie wkurwia- mruknęłam
Amy?
<moja wena mnie gryzie ;-;>
Świat po zagładzie
piątek, 26 sierpnia 2016
Od Amy cd Natalii
-I nie powiedziałeś mi, że ja tu z tak ważną osobistością rozmawiam. Wstydź się-powiedziałam łapiąc go złośliwie za nos, a on jęknął z bólem.
-Serio nie odpuścisz?
-Nie-odwróciłam się do dziewczyny.-Słyszałam od tego niedorozwoja, że prowadzisz tu obóz dla obłonkanych... wróć, obecność Alexa mnie zmyliła...dla ocalałych i zastanawiam się czy nie przygarnęła byś jeszcze jednej niewinnej, zbłonkanej duszyczki.
-Ta niewinnej. Nikt nie uwierzy w tą bajkę-prychnął, a ja szturchnęłam go łokciem w złamane żebro.-Au, dziewczyno no. Zrozumiałem przesłanie, wkurzona dalej.
-Nieeeee poprostu zapomniałam, że to było to żebro-powiedziałam robiąc swoją niewinną minkę. -Poza tym krew ci przez opatrunek się przelała-pokazując jego bluzkę. Odwróciłam się do dziewczyny.-To jak Natalia? Załapię się?
-Jasne, im więcej osób tym lepiej.
-Skoro masz tyle roboty, to jak chcesz mogę ci pomóc. Szczególnie jedno zadanie mi się spodobało. Mówiłaś coś o urywaniu jaj. Jak chcesz to bardzo chęnie cię wyręczę w tym.
<Natalia? XD Ja dopiero zaczynam, w dziesiątym tak go załatwię, że Silver i James będą go przynosić, a po dwudziestym nie będziesz mogła liczyć na niego w pewnych sprawach XD >
-Serio nie odpuścisz?
-Nie-odwróciłam się do dziewczyny.-Słyszałam od tego niedorozwoja, że prowadzisz tu obóz dla obłonkanych... wróć, obecność Alexa mnie zmyliła...dla ocalałych i zastanawiam się czy nie przygarnęła byś jeszcze jednej niewinnej, zbłonkanej duszyczki.
-Ta niewinnej. Nikt nie uwierzy w tą bajkę-prychnął, a ja szturchnęłam go łokciem w złamane żebro.-Au, dziewczyno no. Zrozumiałem przesłanie, wkurzona dalej.
-Nieeeee poprostu zapomniałam, że to było to żebro-powiedziałam robiąc swoją niewinną minkę. -Poza tym krew ci przez opatrunek się przelała-pokazując jego bluzkę. Odwróciłam się do dziewczyny.-To jak Natalia? Załapię się?
-Jasne, im więcej osób tym lepiej.
-Skoro masz tyle roboty, to jak chcesz mogę ci pomóc. Szczególnie jedno zadanie mi się spodobało. Mówiłaś coś o urywaniu jaj. Jak chcesz to bardzo chęnie cię wyręczę w tym.
<Natalia? XD Ja dopiero zaczynam, w dziesiątym tak go załatwię, że Silver i James będą go przynosić, a po dwudziestym nie będziesz mogła liczyć na niego w pewnych sprawach XD >
środa, 24 sierpnia 2016
Od Lulu cd Tobiasa
-Ehhh... Może zamiast gadać pobawimy sie?-Powiedziałam
-Pobawić sie?-Powiedzieli zdziwieni
-Tak w znajomość ziół ty dajesz mi któreś z tych a ja tobie. Kto nie zgadnie kończy śmiercią pasuje?
-Dobra.
-Jest pewien haczyk
-Jaki?
-Musisz je zjeść.-Zaśmiałam sie.-Jako że ja znam sie na ziołach czy Tobias możesz mnie reprezentować? Oczywiście macie związane oczy i losujecie zioła które położę przed wami.
Dobra mam już plan... On zje zatrute zioło jako pierwszy i git będzie w tym czasie piesek idzie zabijać pikny plan...
Tobias??
-Pobawić sie?-Powiedzieli zdziwieni
-Tak w znajomość ziół ty dajesz mi któreś z tych a ja tobie. Kto nie zgadnie kończy śmiercią pasuje?
-Dobra.
-Jest pewien haczyk
-Jaki?
-Musisz je zjeść.-Zaśmiałam sie.-Jako że ja znam sie na ziołach czy Tobias możesz mnie reprezentować? Oczywiście macie związane oczy i losujecie zioła które położę przed wami.
Dobra mam już plan... On zje zatrute zioło jako pierwszy i git będzie w tym czasie piesek idzie zabijać pikny plan...
Tobias??
Od Natalii cd Aleca
-Puść mnie dupku!- krzyknęłam wyrywając się z jego objęć.
-Lia powiedz tylko słowo a zabiję go- powiedział Alexy
-Nie...Nie po to tworzyłam oazę spokoju...powiedzmy...by teraz w jego obrębie ginęli ludzie- odparłam podchodząc do chłopaka. Wyjęłam mu broń z ręki i przytuliłam się do niego..
-Ale on to nie człowiek- żachnął Alexy
-Niestety do ludzi się zalicza- mruknęłam
Alexy?Alec?
-Lia powiedz tylko słowo a zabiję go- powiedział Alexy
-Nie...Nie po to tworzyłam oazę spokoju...powiedzmy...by teraz w jego obrębie ginęli ludzie- odparłam podchodząc do chłopaka. Wyjęłam mu broń z ręki i przytuliłam się do niego..
-Ale on to nie człowiek- żachnął Alexy
-Niestety do ludzi się zalicza- mruknęłam
Alexy?Alec?
poniedziałek, 8 sierpnia 2016
Od Aleca cd Alexy'ego
Natalia spojrzała się to na mnie to na Alexy'ego nie wiedząc co zrobić. Prychnąłem cicho i podszedłem do dziewczyny i przytuliłem ją. Widziałem kątem oka jak Alexy zacisnął rękę w pięść i sięgnął po broń. Natalia cała się spięła i próbowała mnie odepchnąć.
-Nie walcz...Nie skrzywdzę cię- szepnąłem do jej ucha
-Zo...zostaw mnie- jęknęła cicho
-Odpierdol się od mojej dziewczyny kurwa- warknął Alexy
-Ty ją porzuciłeś- prychnąłem do chłopaka i dodałem ciszej- ze mną będzie ci lepiej Niteczko
Alexy? Nitko?
-Nie walcz...Nie skrzywdzę cię- szepnąłem do jej ucha
-Zo...zostaw mnie- jęknęła cicho
-Odpierdol się od mojej dziewczyny kurwa- warknął Alexy
-Ty ją porzuciłeś- prychnąłem do chłopaka i dodałem ciszej- ze mną będzie ci lepiej Niteczko
Alexy? Nitko?
Od Alexy'ego cd Lii
Podszedłem trochę bliżej jej. Przesadziłem, ale nerwy wzięły górę.
- Lia... nie musisz robić wszystkiego sama. Wystarczy tylko, że powiesz i masz kilkanaście osób gotowych do pomocy.
-Wszyscy są gotowi pomóc-uzupełnił Alec.- A co do morfiny...
-Mój sposób...
-Świetny-skwitował Alec.-Tylko nie na dłuższą metę.
-Dla mnie najlepszy-powiedziała ze łzami w oczach.
-Tylko z nieodwracalnymi skutkami-mruknąłem.
Przyjrzałem się dziewczynie. Stała zerkając niepewnie na mnie.
-Przepraszam, że tak ostro zareagowałem. Nie powinienem.
Alec? Lia?
- Lia... nie musisz robić wszystkiego sama. Wystarczy tylko, że powiesz i masz kilkanaście osób gotowych do pomocy.
-Wszyscy są gotowi pomóc-uzupełnił Alec.- A co do morfiny...
-Mój sposób...
-Świetny-skwitował Alec.-Tylko nie na dłuższą metę.
-Dla mnie najlepszy-powiedziała ze łzami w oczach.
-Tylko z nieodwracalnymi skutkami-mruknąłem.
Przyjrzałem się dziewczynie. Stała zerkając niepewnie na mnie.
-Przepraszam, że tak ostro zareagowałem. Nie powinienem.
Alec? Lia?
Od Natalii cd Amy
Spojrzałam na zbliżające się osoby i zmarszczyłam brwi. Alexy z jakąś dziewczyną? Nie...nieważne...
-Alexy dziewczyna ciebie tak zlała?- spytałam ze śmiechem
-Nie...Ale dołożyła się do mojego stanu- odparł
-Ty jesteś ta Natalia?-spytała dziewczyna
-Nie jestem Pani mikołajowa z z Jamajki- przewróciłam oczami i dodałam- Tak jestem Natalia.
-Miło poznać pani Mikołaj. Kiedy prezenty?-spytała obca
-Kiedy spadnie śnieg i zegar wybije północ- mruknęłam
-Lia a ciebie co ugryzło?-spytał Alexy
-Mnie? Ach nic...Tylko muszę dorwać Jace'a by mu jaja urwać, odnaleźć Silla co zaginął w akcji, zapolować, upewnić się że mutanty nie zagrażają nikomu z obozu, zobaczyć czy Tobias jeszcze żyje...-zaczęłam wymieniać
-Kurde to kim ty jesteś że tyle obowiązków?- zdziwiła się dziewczyna i dodała- Przy okazji jestem Amy
-Głównodowodzącą w tym obozie. Miło cię poznać Amy...- odparłam
<Amy?xD Ale jakieś krwawienie mogło być >
-Alexy dziewczyna ciebie tak zlała?- spytałam ze śmiechem
-Nie...Ale dołożyła się do mojego stanu- odparł
-Ty jesteś ta Natalia?-spytała dziewczyna
-Nie jestem Pani mikołajowa z z Jamajki- przewróciłam oczami i dodałam- Tak jestem Natalia.
-Miło poznać pani Mikołaj. Kiedy prezenty?-spytała obca
-Kiedy spadnie śnieg i zegar wybije północ- mruknęłam
-Lia a ciebie co ugryzło?-spytał Alexy
-Mnie? Ach nic...Tylko muszę dorwać Jace'a by mu jaja urwać, odnaleźć Silla co zaginął w akcji, zapolować, upewnić się że mutanty nie zagrażają nikomu z obozu, zobaczyć czy Tobias jeszcze żyje...-zaczęłam wymieniać
-Kurde to kim ty jesteś że tyle obowiązków?- zdziwiła się dziewczyna i dodała- Przy okazji jestem Amy
-Głównodowodzącą w tym obozie. Miło cię poznać Amy...- odparłam
<Amy?xD Ale jakieś krwawienie mogło być >
Subskrybuj:
Posty (Atom)