Zamyśliłem się na chwilę, po czym spojrzałem na wilka Natalii.
-Fajnie jest mieć jakiegoś zwierza, co?- spytałem.
-No nie powiem, jest to czasem przydatne.- odparła.
-Jak go oswoiłaś?
-Już nawet nie pamiętam.- wzruszyła lekko ramionami.
-Cóż... Może skoro nie mamy teraz nic lepszego do roboty, to też znajdę sobie jakiegoś towarzysza?
-To nie jest zły pomysł.- zamyśliła się dziewczyna.- Tylko co cię interesuje?
Wbiłem wzrok w niebo i zastanowiłem się przez chwilę.
-Lubię ptaki, szczególnie drapieżne. Albo węże. Można tu spotkać któreś z nich?
<Lia? Zabierz mnie do zoologicznego x')>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz