środa, 11 maja 2016

Od Natalii cd Taeyonga

-Ale mnie się chyba nie boisz co?- spytałam śmiejąc się. Odłożyłam łuk i splątałam włosy w kitka
-Nie...chyba nie- odparł
-Super...aż taka straszna chyba nie jestem- stwierdziłam wskakując na drzewo by odzyskać strzałę.
-W małpe się bawisz?- spytał chłopak
-Tak...tylko ogon mi się zgubił- zaśmiałam się zwisając głową w dół. Szybko wyciągnęłam strzałę i nie chcąc z Taeyonga szaszłyka ostrożnie zlazłam z drzewa.
-To musisz go poszukać- mruknął
-Jak chcesz zostać sam to mów...nie będę ci się więcej naprzykrzać- westchnęłam

Taeyong??

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz