poniedziałek, 30 marca 2015

Od Natalii cd Camile

-To może pozwiedzamy las...Bo nasz obóz nie jest zbyt ciekawy -zaśmiałam sie prowadząc ja po krzaczorach
-Obóz mieści sie gdzieś w mieście czy raczej ...-zaczęła
-W mieście nie mamy czego szukać...Nasz obóz mieści się na rozległej polanie-odparłam szybko
-Ten...A czemu nie mamy czego szukać w mieście?-spytała
-Ponieważ tam jesteśmy narażeni na choroby,dzikie zwierzęta albo że coś zwali nam się na głowę-stwierdziłam

Camile?

Od Alicji cd Natalii

- Brawo Black.- powiedziałam do ptaka siadającego mi na ramieniu
- Coś mówiłaś?- zapytała Natalia wychylając się zza drzew.
- Nie. Weźmy trochę jabłek dla innych.-
- Okej.-
Zaczęłam pakować jabłka do kieszeni. Black też wziął dwa. Był to mądry zwierz. Po jakimś czasie wróciłyśmy. Rozdałyśmy jabłka. Wszyscy dziwili się z kąt je mamy, ale to byłą nasza tajemnica. Powiedziałam im tylko to, że znalazł je Black.

Natalia?

Od Kingi

Wyszłam z lasu prowadząc Dragona w ręku. Koń był zmęczony i chciało mu się pić tak samo jak i mnie. Niestety w lesie nie znalazłam żadnego źródła, a miałam dosyć ukąszeń owadów, więc wyszliśmy z tego okropnego lasu. Już prawie dwa lata odkąd musimy się włóczyć po lasach i nie mamy swojego miejsca. Nawet człowieka tyle już nie widziałam... to może nawet lepiej? Pogłaskałam Dragona delikatnie po chrapach i poluzowałam popręg. Niech trochę odpocznie koniś. Ruszyliśmy razem przed siebie. Po chwili wyciągnęłam mu wędzidło i zmieniłam z ogłowia na kantar. Nagle usłyszałam jakiś głośny śmiech dziewczyny. Dragon podniósł uszy, a po chwili powoli zmierzaliśmy w stronę głosów.
-Serio?! -krzyczała jakaś dziewczyna oblana purpurą od śmiechu. podeszłam bliżej i nagle wszyscy ucichli. Podeszła do mnie tylko jakaś dziewczyna o pięknych brązowych włosach.

(Lia?)

Od Camile cd Natalii

- dzięki, mogą z nami iść? - spytałam wskazując na Fronta i Trona.
- oczywiście - odpowiedziała - mamy tu dużo zwierząt
- widzę, że macie tu także trochę ludu - powiedziałam patrząc na innych obozowiczów
- oprowadzić cię? - spytała
- jasne - byłam jej za tę propozycję naprawdę wdzięczna - tylko zostawię tu konia, ale tego łobuza - wskazałam na tygryska - wezmę ze sobą
- okej - powiedziała. Widać mam szanse na nowe życie... Uśmiechnęłam się, a ona odwzajemniła uśmiech
- a tak w ogóle to jestem Natalia
- Camile, miło mi

< Natalia >

Od Natalii cd Camile

-A ja do głównodowodząca w tutejszym obozie-odparłam z uśmiechem
-Yyyy...To super...Nie szukacie może nowej krwii?-spytała
-A szukamy. Jak chcesz to chodź za mną- zaśmiałam się

Camile?

Od Natalii cd Alicji

-To na co czekamy! Ruszajmy tyłki i jazda!-krzyknęłam uradowana po czym gwizdnęłam. W naszym kierunku przygalopował Corrido
-Wsiadaj-powiedziałam do dziewczyny wskakując na konia. Niepewnie wykonała moje polecenie po czym nakazała swojemu ptaku nas prowadzić. Gnaliśmy na złamanie karku aż dotarliśmy do niewielkiego sadu. Rosło w nim 5-6 drzewek oraz 15 sadzonek.
-No brawo Alicjo. Znalazłaś sad- uśmiechcnęłam się
-Bez mojego orła by się nie udało-odparła
-Co racja to racja- rzekłam i zerwałam jabłko dla konia

Alicja?

Od Camile

Siedziałam na łóżku. Usłyszałam, że ktoś wchodzi do domu. Na początku nie zwróciłam na to uwagi. Wszyscy jeszcze spali... Usłyszałam huk i zbiegłam na piętro. Weszłam do pokoju rodziców... Wszystko było zalane krwią, a nieruchome ciała leżały bezwładnie porzucone na podłodze... Oczy zaszły mi łzami. Odgłos kroków odbijał się od ścian. Morderca się zbliżał. Zaczęłam uciekać... Pędziłam ile sił w nogach, a on mnie gonił. Nie widziałam wyraźnie jego twarzy, zaczął coś krzyczeć, ale zagłuszały to odgłosy wojny dochodzące z miasta... Wbiegłam na wysoką górę, ciągle podążał moim śladem. Nagle zahaczyłam o korzeń i w jednej chwili znalazłam się na ziemi. Wstałam, ale był za blisko... i wtedy zobaczyłam konia bez siodła i uprzęży. Wskoczyłam na niego i ruszył galopem... Teraz było mi wszystko jedno gdzie mnie zawiezie... byle by jak najdalej od tych huków, trupów i hałasów... wtuliłam głowę w białą grzywę konia.
- będziesz się nazywał Front - powiedziałam.
Nagle poczułam, że coś mnie liże po twarzy. Obudziłam się...

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

No tak..znowu ten koszmar, a raczej wspomnienie...
- Zjeżdżaj Tron! - powiedziałam i odepchnęłam tygryska. Zamruczał wciąż nie urażony i skory do zabawy.
- Dobra, dobra wstaje! - westchnęłam, już nie było co liczyć na dłuższy sen... Otworzyłam oczy.
- eee... A kim ty? - spytałam zauważając, że jakaś dziewczyna mi się przypatruje...

<Ktokolwiek? >

Nowa Ocalona!

https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhZ9nxQTpqjnmeS8VQ9Q2iWXlmdBf3eLOmmky6Kbf8ArBXDBKCmQ4drD6IH2HFE5F7PjVJ7i9MD9XAtrwhzQ_0we9qMVjONDzrZ_oQD0bSS8WkWyhPFqBKtqLcKCzu13p_eyME8quYDOm6V/s1600/LBfR4VMqq8.png
Imię:Camile
Ksywka: ludzie mówią mi Cas
Nazwisko: Blacker
Wiek: 17
Głos: Avril Lavigne
Cechy charakteru : Raczej miła. Lubi poznawać nowych ludzi. Jednak z natury jest złośliwa, ale tylko jak ktoś ją sprowokuje. Uwielbia żartować. Często się uśmiecha. Czasem ma "głupawkę". Szczególną miłością darzy swoje zwierzaki. Jest niemal nierozłączna z małym Tronem. Pięknie szkicuje.
Aparycja : Ma jasne włosy, które nosi rozpuszczone i zielone oczy. Jest szczupła i wysportowana. Ubiera się na luzie. Nosi wysokie trampki, glany albo buty do jazdy konnej. Ma medalion, który ma dla niej szczególne znaczenie... Nazywa go "Okiem Smoka". Jest odważna. Uwielbia biegać, wspinać się i pływać, a w szczególności galopować czując wiatr we włosach.
Cechy szczególne: We włosach ma naturalne, białe pasemko po lewie stronie głowy.
Stanowisko: Obrońca obozowiczów
Chłopak: nie ma, szuka...
Zwierzak: Front, Tron
Główna broń: sztylet, pistolet
Broń poboczna: własne pięści ( kiedyś ćwiczyła karate )
Login z gry : *Kociaczek*
http://s3.flog.pl/media/foto/3160509_zakochana-w-koniach.jpg
Imię: Front
Wiek: 6 lat
Charakter: nieokiełznany, nieprzewidywalny. Słucha tylko właścicielki. Uwielbia skakać oraz galopować.
Płeć: ogier
Gatunek: koń
Rasa: znaleziony w górach, nie zna jego rasy
Właściciel: Camile
http://img.likely.pl/photo/large/20130114/maly-tygrys-likely-pl-aef5b8c0.jpeg
Imię: Tron
Wiek: około 8 miesięcy
Charakter: Jest dziki i pełen energii, ale od Camile łatwo nie da się go zabrać. Są bardzo ze sobą zżyci. Słucha tylko Camile.
Płeć: samiec
Gatunek: tygrys
Rasa: Syberyjski
Właściciel: Camile

niedziela, 29 marca 2015

Od Alicji cd Natalii

- Ja nie będę zwiedzać.- powiedziałam
- Dlaczego?-
- Dużo zwiedziłam, mam dość.-
- Aha.-
Usiadłam na jednym z kamieni, znów posyłając Blacka, po oznakę życia.
- Co ci ostatnio przyniósł?- zapytała Natalia siadając obok mnie
- Gałązkę z liśćmi.- powiedziałam
Po chwili zobaczyłam, że Black wraca.
- Co tym razem przyniosłeś?- zapytałam
Popatrzyłam na Blacka. Przyniósł czerwone jabłko.
- Natalia, gdzieś niedaleko muszą być drzewa! To jabłko z ziemi się nie wzięło!-

Natalia?

Nowa ocalona!

http://speak-to-me-jb.blog.onet.pl/wp-content/blogs.dir/925325/files/blog_tq_5174628_8046740_tr_e01da6ae98.jpeg
  Imię:Patrycja
Ksywka: Pati,Patka
Nazwisko: Madison
Wiek: 17 lat
 Głos: Patrycja Dłutkiewicz
Cechy charakteru : Jest ona dziewczyną pewną siebie i swojego zdania, odważną i oczywiście nie można zapomnieć o jej poczuciu humoru. Czasem jest ,,głupkowata''- co jej przyjaciele uważają za atut. Kocha sport, ale przez to, że jest śpiochem, często poranny dżoging zamienia się w popołudniowy. Przed zagładą brała przykład ze swojej siostry, chciała być taka jak ona,
ale owe nieszczęście rozdzieliło je (może kiedyś się odnajdą...) przez co stała się trochę zamknięta w sobie, ale z każdą sekundą stara się być mniej ponura i cieszyć się życiem
(a raczej tym co będzie). Początkowo chciała się zemścić, ale teraz chce poprostu pomóc nie tylko sobie. Umie posługiwać się bronią palną i ostrzem i jest bardzo wojownicza. Z czasem coraz więcej nie tylko umie, ale także rozumie . . .
Aparycja :Ubiera się często w bluzę z kapturem i w krótkie spodenki podkreślające jej dosyć zgrabne nogi. Ma bląd włosy, które są związane w kucyk, albo całkiem rozpuszczone. Jej oczy są ciemno-niebieskie. Obuwie to przeważnie trampki i klapki. Ogólnie wygląd nie jest zbytnio wyróżniający się, oprócz naszyjnika z sentymentalnym znaczeniem
(pamiątka po siostrze).
Cechy szczególne:blizna na kostce
Stanowisko: Obrońca obozowiczów
Chłopak: szuka
Zwierzak: Molly i Kira
Główna brońmiecz lub łuk
Broń poboczna: sztylet i ukryty nóż
 Login z gry : Poziomka35

http://www.tapeta-umaszczenie-weimarski-wyzel-szare.na-pulpit.com/zdjecia/umaszczenie-weimarski-wyzel-szare.jpeg
Imię: Molly
Wiek: 3 lata
Charakter: Jest szybka i zwinna, co zresztą charakteryzuje jej rasę, oraz nie można zapomnieć o jej żywiołowym charakterku. Grzechem było by pominąć jeszcze to, że jest przyjacielska i dosyć spokojna (podkreślając słowo dosyć). Zawsze skora do zabawy, ale jeszcze bardziej skora do przysmaków i oczywiście innych smacznych kąsków . . . za które zrobi wszystko.
Płeć: Suczka
Gatunek:Pies
Rasa:Wyżeł weimarski
Właściciel:Patrycja
http://img.wallpaperlist.com/uploads/wallpaper/files/wil/wild-pinto-horse-wallpaper-5322897cdc9f1.jpg?title=Dziki%20Ko%C5%84%20Pinto
Imię: Kira
Wiek:4 lata
Charakter:Jest bardzo posłuszna i oddana, ale czasem potrafi być uparta i krnąbrna, co przeważnie kończy się upadkiem jeźdźca . . . , lecz i tak nie można się na nią długo gniewać. Kocha długie przejażdżki (szczególnie galopem) i lubi też czasem się pomoczyć w jeziorze (i oczywiście osobę która na niej siedzi ).
Płeć:klacz
Gatunek:koń
Rasa:Pinto
Właściciel:Patrycja

piątek, 27 marca 2015

Od Caitlin do Aleca

Więc co chcesz mi Powiedziec? - Spytalam
<< Tymusisz odpowiedzieć >>

Od Natalii cd Alicji

-Hmmm...Raczej nie. Jest jeszcze Jonatan ale jak zwykle odkrywa nowe tereny- odparłam
-Aha...A wiec on jest...-zaczęła
-Odkrywcą? Owszem...Tylko że strasznie irytującym -zaśmiałam się
-Nie wiem nie znam-stwierdziła
-A przy okazji...Jestem Natalia i jestem głównodowodzącą. Masz jakiś problem to wal do mnie zrozumiano?-spytałam
-Tak...zrozumiano-odparła
-To super. A teraz idziemy pozwiedzać- odparłam

Alicja??

Od Alicji cd Natalii

- Dzięki.-
- On idzie z nami?- zapytała dziewczyna
- Tak, jest mój.-
- Okej.-
Poszłyśmy w stronę obozu. Było już tam kilka osób. A jeżeli chodzi o zwierzęta Black nie był sam. Chociaż było widać, że nie szybko się zaprzyjaźni.
- Witaj w obozie- powiedział jakiś chłopak
- Macie tu rodzynka?- zapytałam z lekkim śmiechem patrząc na chłopaka

Natalia?

Od Natalii cd Alicji

-Ktoś tam jest?-słyszałam ciche pytanie. Napięłam łuk i gotowa do oddania strzału i wyszłam
-Kim jesteś?-spytałam
-Jestem Alicja- odparła
-Czego tu szukasz?-dopytywałam
-Schronienia i oznak życia- rzekła
-Z oznakami życia to raczej nie znajdziesz zbyt wiele...A co do schronienia to witaj w Obozie- stwierdziłam

Alicja?

Od Alicji

Wszędzie ruiny i dym. Wysłałam Blacka na poszukiwania różnych oznak życia. Tylko to mi zostało. Usiadłam na kamieniu i czekałam. Po dwóch godzinach orzeł wrócił. Z gałązką z liśćmi.
- Chociaż to...- powiedziałam zrezygnowana
Wzięłam gałązkę i patrzyłam w nią. Black w tym czasie stał przede mną. Grzebał w ziemi. Nagle usłyszałam, że ktoś się skrada. Black też się wyprostował i słuchał.

Człowieku?

Od Ember do Aleca

Chodziłam z Bajką po ruinach jakiegoś wielkiego budynku, mając nadzieję, że coś znajdę. Nagle z pod ruin wyskoczył inny tygrys. Rzucił się na Bajkę. Krzyczałam, aby przestał, ale to było na nic.
- Ridian! Jak ty się zachowujesz?!- krzyknął jakiś chłopak
Tygrys od razu odszedł ode mnie i od tygrysicy. Po chwili podszedł do mnie jakiś chłopak.
- To twój tygrys?- zapytałam
- Tak, a to twój?-
- Mój, a co?-
- Tak tylko pytam.-
- Aha. To ja już będę iść.-
Pociągnęłam Bajkę za ucho. Odwróciła się i zaczęła grzecznie podążać za mną.

Alec?

Od Aleca cd Caitlin

-Caitlin czekaj!- krzyknąłem biegnąc za nią. Siedziała na kamieniu ze szklistymi oczami. Podszedłem spokojnie do niej u kucnałem
-Hej...Spokojnie będzie dobrze- odparłem próbując ją pocieszyć
-Ale ja...przecież-zaczęła
-Ale ty...Nawet nie wiesz co chcę ci powiedzieć- zaśmiałem się
-No może i nie wiem...Ale domyślam się -odparła
-Serio?-spytałem
-Tak...Serio - szepnęła
-No to zobaczymy potem twoja minę- zaśmiałem się i pocałowałem ją

Caitlin??

Od Caitlin cd Aleca

- Alec, myślę że ja.
- Że co ty?
- Ze ja sie w tobie zakochałam! - Krzyknełam i uciekłam. usiadłam na kamieniu.. bałam sie jego rakcji

Alec?

czwartek, 26 marca 2015

Nowa Ocalona!

http://www.img.likely.pl/watermark.php?src=large/20120808/dziewczyna-na-deskorolce-likely-pl-be602286.jpeg
Imię: Ember
Ksywka: Em
Nazwisko: Satari
Wiek: 19 lat
Głos: CamaSutra
Cechy charakteru: Wesoła i pogodna dziewczyna, nie dostrzegana przez innych. Jest raczej cicha, jednak lubi obecność bliskich. Sprytna.
Aparycja: Wysoka brunetka. Oczy ma koloru: ciemny niebieski. Na prawym barku ma tatuaż.
Cechy szczególne: Tatuaż na prawym barku
Stanowisko: strażniczka obozu
Dziewczyna/Chłopak: Dziewczyna
Zwierzak: Bajka
Główna broń: miecz
Broń poboczna: szabla katana
 Login z gry: niki987

http://www.tapeta-bialy-miasto-tygrys.na-pulpit.com/zdjecia/bialy-miasto-tygrys.jpeg
Imię: Bajka
Wiek: 2 lata
Charakter: Miła tygrysica. Ufa wyłącznie Ember. Dla innych groźna u nie ufna.
Płeć: Kotka
Gatunek: kot
Rasa: Tygrys biały
Właściciel: Ember

Od Aleca cd Caitlin

Natalia przyjęła Caitlin...Na szczęście...
-Dobra...To oprowadzę cię po terenach i może złapiemy coś na obiad -zaśmiałem się
-Czemu nie...Może uda mi się zdobyć sympatię Natalii- odparła
-Oj uda ci się...Ona ma po prostu gorszy dzień-stwierdziłem

Caitlin??

Od Natalii cd Caitlin

-Niezły strzał ale gołębiami nie najesz się za bardzo- stwierdziłam podchodząc do Aleca i tej nowej
-Ale talent to ma-bronił jej Alec
-To sie okaże jak dojdzie do jakiejś potyczki- skwitowałam lakonicznie
-Ej...Natalia daj jej szansę- poprosił chłopak
-Eh...No dobra. Ale jak nawali wylatuję-  mruknęłam

Caitlin?

Od Caitlin do Aleca i Natalii

- Więc jestem dobra w łucznictwie
- Dawaj, cwaniaro pokaż - Zaśmiał sie
Strzeliłam z łuku łapiąc na niego 4 ptaki
-Woow to sie nazywa cel
-Dzięki
- O to Natalia!
<<Natalia i Alec?>>

Od Natalii cd Aleca

-Tworzymy obóz?- spytałam
-Hmmm...Czemu nie. Tylko nie zastrzel mnie w nocy-zażartował
-Jeśli twój tygrys nie zje mojego wilka lub konia- odparłam
-W jego imieniu...Nie jestem pewien- zakpił
-To lepiej bądź bo futerko z niego będzie dobre na zimę- prychnęłam

Alec?

Od Aleca cd Caitlin

-Chodź. Musisz poznać Natalię i dołączyć do obozu- powiedziałem podnosząc dziewczynę
-Dam sobie radę sama- odparła stając na ziemi
-Jak tam sobie chcesz- zaśmiałem sie prowadzac ja do obozu

Caitlin??

<<też ni mam weny>>

Od Caitlin do Aleksandra

Obudziłam sie pod statkiem, to mój statek!
- Co sie dzieje.. - Spytałam ledwo ,żywa
- Kim jesteś? - Odezwał sie ktoś kto stał nademną
- Jestem Caitiln.. Caitilin Whiffin
- Aleksander, miło cie poznać

Aleksander?
<< Sorka że króciótkie,brak weny dzisiaj>>

Nowa Ocalona!

http://b2.pinger.pl/790964b2dbab7b793a413c4a2bd23804/adnaDziewczyna10.jpg
Imię : Caitlin
Ksywka: Catin
Nazwisko: Whiffin
Wiek:  19 lat
Głos : Taylor Swift
Cechy charakteru :Miła dziewczyna,ogółem jest przyjazna i kocha wyzwania,pewna siebie 19-nastka
Aparycja  : Czarne ciuchy, tak to jej styl
Cechy szczególne :Tatuaż : No Believe na ręku
Stanowisko: Wojowniczka
Dziewczyna/Chłopak: Nikt
Zwierzak:  Rufus
Główna broń: Łuk
Broń poboczna : Katana
Login z gry : OliWka


http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/ca/Cross-breed_pl.jpg
Imię: Rufus
Wiek: 3 miesiące
Charakter: Odwazny piesio, tak jak jego pani pewny siebie
Płeć: samczyk
Gatunek :Pies
Rasa : mieszaniec
Właściciel: Caitlin

Od Aleca do Natalii

Wędrowałem z Rid'em to tu to tam...Wszędzie tylko pustka i zgliszcza. Doszedłem na skraj jakiejś wioski gdy zobaczyłem ruch w krzakach. Odruchowo sięgnąłem po broń i podszedłem kilka kroków w tamtą strone
-Hallo? Ktoś tam jest?-spytałem
-Kim jesteś i czego tu szukasz?-usłyszałem pytanie z z krzaków wyszła dziewczyna celując we mnie łukiem
-Luzik mała. Jestem Alec i szukam sojuszników- odparłem
-O. To super. Jestem Natalia- odparła dziewczyna z uśmiechem chowając strzałę

Natalia??

środa, 25 marca 2015

Nowy ocalony!!

Imię: Aleksander
Ksywka: Alec
Nazwisko: Lightwood
Wiek: 20 lat
Cechy charakteru : Alec jest dość tajemniczym i skrytym chłopakiem. Nie lubi opowiadać o sobie ani o swojej historii. Poza tym jest miły,odważny i zabawny. Lubi spotykać sie ze znajomymi czy wspólnie zabić jakieś monstrum...
Aparycja : Jest dość wysoki i wysportowany. Ma szczupła i dobrze zbudowana sylwetkę. Włosy krótkie i ciemne a ubrania to obojętnie byle by nie ograniczały ruchu bo to strasznie utrudnia życie...
Cechy szczególne: blizna na barku
Dziewczyna:szuka
Zwierzak:Ridian
Główna broń: dobrze wyważony miecz jednoręczny
Broń poboczna: dwa sztylety
Login z gry : marok2002

Imię: Ridian( skrót to Rid)
Wiek: 4 lata
Charakter:odważny,zadziorny,słucha tylko Aleca
Płeć: samiec
Gatunek: tygrys
Rasa: tak zwany Złoty Tygrys
Właściciel: Alec

wtorek, 24 marca 2015

Powitanie!

Serdecznie witamy was na nowo powstałym blogu Świat po zagładzie! Szukamy ocalonych ludzi którzy błądzą po opustoszałym świecie...Blog ciagle jest dopracowywany i budowany wiec za wszelkie niedogodności przepraszamy oraz...Prosimy o pomoc w postaci sugestii co można wprowadzić na bloga!!

Z poważaniem

                                                  Pierwsza Ocalała
                                                                                                      Natalia Coley