-Trudno w to uwierzyć ale takie czasy nastały- odparłam przystając. Coś ruszało się w krzakach.
-Jak myślisz co to?- spytał Tae
-Zaraz się dowiemy- odparłam. Zarzuciłam łuk na ramię i wskoczyłam na drzewo. Przemykając po gałęziach znalazłam się nad krzakami. To co zobaczyłam zaskoczyło mnie. Zeskoczyłam z drzewa i podniosłam znalezisko z ziemi.
-Tae chciałeś ptaka to masz- uśmiechnęłam się sadzając mu na ramię młodego sokoła
-Ło że taki skarb na ziemi leżał...- zdziwił się Tae
-Bywa i tak.- wzruszyłam ramionami
Tae?
<XD to kiedy do miasta na shoping?>
Ps. Mam plan na miasto xP
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz