sobota, 21 maja 2016

Od Lii cd Tae

-Nie...Pozwalam ci zostać mój ty wybawco- zaśmiałam się lekko.
-Jaki tam wybawca...-bąknął
-Normalny...Gdyby nie ty była bym pokarmem dla sępów- stwierdziłam
-Oj to się nie liczy- odparł
-Nie wcale. Uratowałeś mi życie ale to się nie liczy?-odparłam nieco urażona
-No...nie dla mnie. Ty pewnie też byś mnie ratowała- wzruszył ramionami
-Tylko nie wiem czy dała bym radę ciebie ponieść na barana baranie :3- mruknęłam


Tae?
<To nad jeziorem XD a wena dalej jest zagubiona>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz