czwartek, 5 listopada 2015

Od Jace'a cd Kingi

-Then...Amber...Kope lat...-nie wiedziałem co powiedzieć
- Dokładnie 10 lat,8 miesięcy,3 tygodnie,6 dni,6 nie 5 godzin i 36 minut- odparła Amber
-Wo jak ty to?- spytała Megg
-No chyba powinno się pamiętać kiedy widziało się chłopaka co cię rozdziewiczył- zaśmiała się Amber
-Tsia...Amber to jest Kinga moja DZIEWCZYNA- powiedziałem kładąc nacisk na ostatnie słowo
-Co?A więc ty wtedy...tak na serio?- spytała Amber niedowierzając
-Tak ...byłaś jedną z wielu ale Kinga...ona to co innego mimo że wiem że ona woli innego-  westchnąłem smutno
-Och...a więc przeżywasz to co ja- zakpiła Amber
-Tak... i mam proźbę
-Jaką?
-Weź mnie zabij jasna cholera bo one<tu wskazałem na Megg i  Kingę> ciągle mnie ratują
-Ciekawa oferta...wręcz bardzo ciekawa...

Kinga??

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz