czwartek, 5 listopada 2015

Od Kingi CD Jace'a

Westchnęłam ciężko. Nie miałam już pomysłu jak do niego przemówić.
-Jonathan... Jeśli do tej pory nie wiesz -przerwałam by zaczerpnąć powietrze -Kocham Cię.
-Jasne. A ja jestem kotem. Miau, miau. -zademonstrował miauczenie kota, a Red dziwnie się na niego popatrzył.
-Ja też powinnam być obrażona o to, że całowałeś się z Jessicą i rozdziewiczyłeś Amber.-stwierdziłam łapiąc go mocniej za dłoń.
-Amber była przed naszym związkiem, a Jessica... Ona mnie pocałowała nie ja ją. -bronił się.
-Jace.... -spojrzałam na niego błagalnie. Nadzieja ostatnia umiera, a ja bardzo w to wierzyłam.
-Zastanawiałeś się dlaczego poszłam do Alexa? -spytałam.
-Czyli jednak.... -przerwał mi.
-Może dla tego, że dałeś mi za mało miłości. -wymyśliłam, aby tylko coś powiedzieć i obronić się przed argumentami.

Jace?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz