-Och...then...to...fajnie- zaczełam się plątać w słowach
-Wszystko gra?- spytał
-Tak ...chyba tak- mruknęłam. Nagle z lasu wybiegł Sill który "rzucił" się na mnie
-Uważaj!- krzyknął Alexy zrywając się na nogi
-Spokojnie. Ten zwierz to mój-zaśmiałam się podnosząc z ziemi
Alexy?
<Zrób tej wenie usta usta xD>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz