czwartek, 5 listopada 2015

Od Alexy'ego cd Natalii

Kiedy nadszedł przypływ było naprawdę ekstra. Pływaliśmy jeszcze z pół godziny, a potem wyszliśmy na brzeg, gdzie rozsiedliśmy się wygodnie. W tak dobrym humorze ostatni raz byłem chyba jeszcze przed wojną. Natalia dokopywała się, do tego mnie, którego już dawno spisałem na straty. Zarezerwowanego dla nielicznych.
-Nienawidzę Cię.
-Dlaczego?-zapytała zaskoczona dziewczyna.
-Przez Ciebie, co raz bardziej mi się tu podoba...-powiedziałem z uśmiechem.

Natalia?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz