piątek, 13 listopada 2015

Od Kingi CD Jace'a

-Coś ty zrobił? -syknęłam na Jonathana. Ten tylko popatrzył się na mnie zdziwiony. Podeszłam do owego Sebastiana, który cały czas się uśmiechał. Złapał się z ranę i powoli zaczął wstawać. Podałam mu chustę i pomogłam podnieść się z ziemi.
-Jesteś za miękka. -mruknął Jace, a jego przyszywany brat rzucił tym samym sztyletem w brzuch chłopaka. Jonathan wyciągnął sztylet i podszedł do Sebastiana.
-Ej! -krzyknęłam rozdzielając ich. Szybko zaczęłam zszywać ranę Sebastiana, a następnie zrobiłąm to samo z Jace'em.

Jace? xD Ty brutalu, ty...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz