piątek, 13 listopada 2015

Od Jace'a cd Kingi

** Ty gówniaro klopsowa xD**
Zaśmiałem się cicho i sam poszedłem się ubrać. Wyszedłem z domu i z Redem ruszyłem w stronę północno wschodnim. Zimne powietrze drażniło nozdrza a rany (już dwie do kolekcji xD)
niemiłosiernie doskwierały. Zacząłem biec miarowym tempem. Po godzinie zaczeło mnie drapać w gardle a organizm domagał się odpoczynku. Szarpiące bóle na brzuchu doskwierały coraz bardziej. Potknąłem się o jakiś korzeń i wylądowałem na ziemi. Zimny śnieg dawał błogie uczucie spokoju. Przewróciłem się na plecy i próbowałem unormować oddech.
-Żyjesz braciszku ? Bo mogę cię dobić- usłyszałem głos Sebastiana
-Bądź tak miły i nie teraz... Mam za dobry chumor by ci coś zrobić

Kinga?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz