piątek, 13 listopada 2015

Od Jacea cd Kingi

** Kinga zboczuchu xD**
-No dobra- mruknąłem niechętnie wstając.
- Dzięki...jakiś Sebastian cię szuka i wziął Cztery i Aleca na zakładników-powiedziała
-Cztery?- zdziwiłem się
-Mój brat...ale nie teraz- odparła
-Spoko...- powiedziałem
-A kto to ten Sebastian?- spytała Kinga
-Uważa się za mojego brata- uśmiechnąłem się myśląc jakie tortury mu zadać
-Aha...
Gdy dotarliśmy na miejsce Sebastisn w pełnej okazałości.
-Braciszku kochany wkońcu się spotykamy- zaśmiał się
-Jak Boga kocham zaraz cię dorwę- zakpiłem wyciągając szytylety do rzucania
-Też miło cię widzieć- prychnął
- Oj dobra kończ już bo mam niezadowoloną panne ze sobą- odparłem i rzuciłem sztyletem w jego głowę. Sebastian uchylił się ale nie cały i sztylet przebił jego tętnice szyjną
-Skoro po sprawie muszę spadać-zaśmiałem się patrząc na Kingę

Kinga?
xD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz