czwartek, 5 listopada 2015

Od Jace'a cd Kingi

-Nie...niestety nie...Możesz przytrzymać Kingę i Magg przez jakieś 30 minut?- spytałem
-No mogę a co?- spytała
-No to przytrzyma-odparłem. Podeszłem do Reda i kucnąłem
-Stary...ja raczej nie wrócę więc słuchaj się Kingi dobra?- powiedziałem do lamparta a on mruknął w odpowiedzi
-Co? Czemu?- spytała Megg
-Nieważne- odparłem i wskoczyłem na Raste. Pojechałem z nim z 10 mil od miasta po czym rozsiodłałem
-Urodzony wolny żyj wolny- szepnąłem gdy odkłusował w las. Usiadłem na grubym  konarze drzewa i wyciągnąłem sztylet. Uśmiechając się cicho na wspomnienie o Kindze po czym odświeżyłem sobie nacięcie na nadgarstku...zostało 10 minut nim Amber puści Kingę...

Kinga??

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz