poniedziałek, 2 listopada 2015

Od Jace'a cd Kingi

- Chciało by się co?- zaśmiałem się
-Może...- odparła
-Mam nadzieję że jesteś na tyle rozsądna i nie dasz mi powodu do rospaczy i zazdrości- mruknąłem
-Co? No raczej że jestem...przecież nie po to odmówiłam Al...- zaczeła i urwała
-Ha! Mam cię!- powiedziałem urażony...jednak Coś między nimi było
-Jace to nie tak!- powiedziała szybko
-Serio? A ja myślę że tak. Nie będę wam przeszkadzał- odparłem oschle i poszedłem w mrok nocy. Poruszałem się w strone bagien a za mną Red.
-Że też przetrwałem apokalipse...- westchnąłem załamany. Pierwszy raz w życiu(nie licząc wieku niemowlęcego) zachciało mi się płakać...

Kinga?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz