Dziewczyna z apetytem zjadła jabłko i spojrzała na mnie
-No to co teraz?-spytała
-A teraz to podaj dwa grube patyki- odparłem
-Po co?- zdziwiła się
-Po to że zrobię łupki- wyjaśniłem
-Aaaa...spoko- uśmiechnęła się i zniknęła. Wróciła po 5 minutach z patykami. Szybko zrobiłem prowizoryczne łupki i podniosłem się
-To do obozu?-spytała
-To do obozu-odparłem
Camile?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz