czwartek, 2 kwietnia 2015

Od Alicji cd Natalii

- Trzeba będzie poszukać jeszcze jakiegoś sadu.- powiedziałam
- To co jest na długo nie starczy.-
- Tak, wiem. Dlatego wyślę Blacka jeszcze raz, może coś znajdzie.-
- Oby.-
Powiedziałam do Blacka, aby zaczął poszukiwać jedzenia. Po chwili już go nie widziałam.
- Przydaje się tu ptak.- uśmiechnęłam się
- Tak. Przecież dzięki niemu mamy co jeść-
- Dlatego go oswoiłam-
- Jak?-
- Mieszkałam w domu przy lesie. Kiedy wybuchła bomba - las był w ogniu. Wzięłam plecak, spakowałam trochę rzeczy i uciekłam. Jednak go nie domknęłam. Gdy biegłam poczułam, że coś wpadło. Nie przejmując się tym biegłam dalej. Kiedy znalazłam bezpieczne miejsce zdjęłam plecak i zaczęłam w nim grzebać. Nagle znalazłam małe pisklę. Nie miałam serc go wyrzucić więc przygarnęłam zwierzaka.Odtąd zawsze jest ze mną.-

Natalia?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz