-Ja nie widziałam. Drzewka mi powiedziały- odparłam
-Oo drzewa umią mówić? Nitka zmień dilera bo ten ci nie służy- zaśmiał się.
-Tak bywa. Dilera nie zmienię bo go nie mam- wzruszyłam ramionami. Weszliśmy na dach wierzowca. Podeszłam do krawędzi i spojrzałam w dół
-Wysoko tu- powiedziałam cicho cofając się.
-Nie gadaj tylko walcz- rzucił za mną Alec. Odwróciłam się wyciągając sztylety.
-To atakuj- powiedziałam
Alec?
XD czekam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz