poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Od Natalii cd Alexy'ego

Położyłam się na trawie i spojrzałam na nich.
-Eh...Miało być pół godziny nie pięć minut...- mruknęłam
-To nie jest odpowiedź na moje pytanie- powiedział Alexy
-Nie. Nie zdążyłam nic zrobić- odparłam
-Całe szczęście. Co ci u diabła strzeliło i co to jest?!- wydarł się Alec
-To? A...to...Morfina...-powiedziałam wstając.
-Morfina?! Kurwa Natalia!- krzyknął Alexy. Cofnęłam się o krok ciut zaskoczona aż takim wybuchem. Zmarszczyłam brwi i przygryzłam dolną wargę. Wbiłam wzrok w ziemię.
-Sorry...za dużo mam spraw na głowie i...czasami nie daję rady- powiedziałam cicho czując łzy w oczach.

Alec? Alexy?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz