sobota, 6 sierpnia 2016

Od Alec'a cd Nitki

Popędziłem za Natalią aż się kurzyło. Dogoniłem ją na ulicy. Złapałem za ramię i przyciągnąłem do siebie. Dziewczyna próbowała się wyrwać lecz nie dawałem jej szans.
-Nitka spokojnie. Przecież cię nie zgwałcę- szepnąłem muskając ustami jej ucho.
-Spieprzaj kurwa. Jesteś dla mnie TYLKO przyjacielem- warknęła drżąc lekko
-Lii ale co ci szkodzi... daj mi tę szansę. Ja nie znikam jak niektórzy- mruknąłem całując jej szyję
-Zo...zostaw mnie- syknęła łamiącym się głosem.
- Ze mną będzie ci lepiej- powiedziałem głaszcząc jej włosy.

Nitka?
Nie zje mnie. Żylasty jestem xD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz