-Chcesz dorwać Jace'a? Proszę bardzo droga wolna. Powód kastracji to brak kontaktu w sprawie terenów- zaśmiałam się
-Hmmm...A jak go znajdę?-spytała
-Prosto. Wystarczy zazwyczaj zawołać " Jace ty stary skurwysynie jakaś goła baba się pyta gdzie ciebie znajdzie". Odparłam. Potem zjawia się blondyn który strasznie wnerwia- odparłam
-Hmmm...Biorę te robotę- powiedziała Amy
-Tylko uwaga na Reda. Jego lamparta- doradziłam
-Jakoś dam radę. Skoro dałam radę z Alexym to i z nim dam radę- uśmiechnęła się
-Zobaczymy...on strasznie wkurwia- mruknęłam
Amy?
<moja wena mnie gryzie ;-;>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz