Objąłem ją mocniej i pocałowałem w szyję.
-Ty mi coś zrobić? Piękna ty moja nie umiała byś- szepnąłem wsuwając rękę pod jej bluzkę. Dotkąłem palcami jej nagich pleców a ona spięła się i szarpnęła.
-N...nie- jęknęła przez łzy przerażona.
-Te odpierdol się od mojej dziewczyny- krzyknął Alexy wyłaniając się z za rogu
-Porzuciłeś ją... Ja się nią lepiej zajmę- odparłem wypuszczając Nitkę z objęć jednak wciąż trzymałem ją za rękaw bluzy
Alexy? Nitka?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz