-Niezły strzał ale gołębiami nie najesz się za bardzo- stwierdziłam podchodząc do Aleca i tej nowej
-Ale talent to ma-bronił jej Alec
-To sie okaże jak dojdzie do jakiejś potyczki- skwitowałam lakonicznie
-Ej...Natalia daj jej szansę- poprosił chłopak
-Eh...No dobra. Ale jak nawali wylatuję- mruknęłam
Caitlin?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz