-Nietypowe imię- mruknąłem
-Nie przypominaj mi...-odparła
-No dobra...nie będę. -zaśmiałem się i przyjrzałem uważniej dziewczynie. Była dość...drobna
-Mam coś na twarzy czy jak?-spytała marszcząc brwi
-Nie...tak tylko zerkam i oceniam jaka jest szansa na przeżycie-wzruszyłem ramionami
-No dzięki wiesz?!- powiedziała ostro
-Nie ma za co...Zawsze mogłem cię okłamać że oceniam krągłości- prychnąłem rozbawiony
Lulu?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz