Zerknąłem na dziewczynę wzrokiem zirytowanego człowieka
-No powinnaś patrzeć gdzie idziesz- prychnąłem
-Sorry to ty na mnie wpadłeś- odparła
-Yhy a twój pies zmienia się w osła-zakpiłem przewracając oczami
-Raczej w konia...-mruknęła
-Tak czy siak powinnaś bardziej uważać- stwierdziłem pomagając jej wstać
Lulu?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz