-Uważaj bo ten "debil" załatwi cię z ręką za plecami- zakpiłem bez trudu biegnąc nieco za dziewczyną.
-Chciała bym to widzieć- prychnęła
-Masz pecha córeczko dziewczyn nie biję jak nie zaczną- stwierdziłem.
-Och jaki dżentelmen się znalazł- warknęła
-Za to ty za damę nie ujdziesz- wyszczerzyłem się
Lulu?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz