czwartek, 17 marca 2016

Od Kingi CD Jace'a

Spojrzałam na niego smutnym wzrokiem. Nie powinnam uciekać od problemów, to nie w moim stylu. Moje serce pragnie zemsty, bardziej niż sprawiedliwości.
- Nie mogę - szepnęłam, ale Jace mnie nie słuchał. Pociągnął mnie za rękę i zaczął biec. Zostałam więc zmuszona, aby zrobić to samo.

* * *

Siedzieliśmy na gałęzi wielkiego drzewa. Patrzyłam na ruiny.
- Nie rób tego więcej - powiedział, przysuwając się z drugiego końca.
- Nie rozumiesz - mruknęłam. Zacisnęłam pięści, muszę się ogarnąć.
- To mi wytłumacz - objął mnie ramieniem, ale go odepchnęłam. Znów go ranię, głupia.
- Przepraszam, muszę pomyśleć - spojrzałam mu w oczy i delikatnie pogłaskałam go po policzku. Tyle razem przeszliśmy, kochałam go.

Jace?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz